Do czego zmierzamy?
Autor: admin » Styczeń 11, 2017

Nasz pomysł jest prosty w swych założeniach: Chcemy zamieszkać na wsi razem z innymi chrześcijanami. Tworzyć wspólnotę ludzi, którzy chcą się razem modlić, przyjaźnić i wspierać.

Inspiruje nas ruch „ekowiosek”, których co raz więcej powstaje w Europie i w Polsce. Jest to ruch ludzi, którzy chcą żyć na wsi w zgodzie z naturą, uprawiając ziemię w oparciu o zasady ekologii i permakultury, tworząc społeczności, w których ważne są relacje, a nie pieniądze i konsumpcja. My również pragniemy produkować własną, zdrową żywność, a z czasem może się z tego utrzymywać. Żyć w „wiejskim” tempie, może skromnie, ale mając czas na przebywanie z Bogiem i ze sobą nawzajem.

Niestety, jak dotąd, nie znaleźliśmy w Polsce takiej ekowioski, w której ważnym elementem życia byłaby wspólna modlitwa i umacnianie się na drodze do Boga. W związku z tym nabraliśmy przekonania, że nasze wymarzone miejsce do życia będziemy musieli stworzyć sami. Szukamy więc ludzi, którzy podzielają nasze pragnienia i którzy chcieliby włączyć się w budowanie chrześcijańskiej ekowioski.

Podstawowe założenia wspólnoty, którą chcemy tworzyć, można opisać w czterech punktach:

1. Wspólnota chrześcijan – Marzymy o wspólnocie, w której będziemy mieszkać blisko siebie na co dzień, razem modlić się, wspierać i po prostu przyjaźnić. Chcemy tworzyć mały Kościół, w ramach Kościoła Powszechnego – Katolickiego, nie zamykając się przy tym na innych chrześcijan, czy też wszystkie osoby podzielające nasze wartości. Czytaj dalej…

2. Sąsiedztwo na wsi – Chcemy mieszkać blisko siebie w jednej wiosce, tak by nasze domy nie były oddalone od siebie o kilometry i nasze relacje miały faktycznie wymiar sąsiedzki. Nie myślimy natomiast o stworzeniu żadnego rodzaju „komuny”. Nie jesteśmy zwolennikami wspólnoty dóbr i przekazywania pieniędzy do „wspólnej kasy”. Nasze relacje chcemy raczej oprzeć na wolnej współpracy niezależnych (również finansowo) osób i rodzin. Czytaj dalej…

3. Ekologia – Dla nas to pewne nastawienie towarzyszące życiu na wsi: chęć tworzenia społeczności, która szukać będzie alternatyw dla tych rzeczywistości, z którymi nam, jako chrześcijanom, trudno się pogodzić. I chodzi nam zarówno o zanieczyszczanie środowiska czy „zaśmiecanie” naszego pożywienia, otoczenia, jak również o niszczenie relacji międzyludzkich, dysproporcje w podziale dóbr, komercjalizację życia – wszystko to, co określa się za Janem Pawłem II mianem „cywilizacji śmierci”. Czytaj dalej…

4. Gościnność – Pragniemy, aby nasza wioska była miejscem gościnnym i otwartym dla wszystkich, którzy chcieliby w niej zamieszkać, czy to jeden dzień, tydzień, rok, czy całe życie. Schronieniem dla podróżnych, poszukujących wytchnienia, potrzebujących wsparcia materialnego lub duchowego. Miejscem, gdzie można poznać Boga, patrząc jak w praktyce wygląda chrześcijaństwo, zgodnie ze słowami: „Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami Moimi, jeśli się będziecie wzajemnie miłowali.” (J 13, 35). Czytaj dalej…